„Elle” – patologia i transgresja

Są filmy, które w trakcie oglądania wywołują w nas strach, wściekłość i obrzydzenie. A przy tym hipnotyzują tak, jak robił to niegdyś słynny Anatolij Kaszpirowski. Mamy ich jednocześnie dość i wciąż chcemy pożerać je wzrokiem, jakbyśmy byli uzależnieni od tego, co dzieje się na ekranie. Jeśli szukamy takiego właśnie „narkotyku” …

Alain Guiraudie – „W pionie”

Podobno życie pisze najlepsze scenariusze. Czasami jednak wszystko to, czego doświadczamy, bardziej przypomina chaos niż coś, co mogłoby zainteresować nawet przeciętnego hollywoodzkiego reżysera. Wydarzenia oderwane od rzeczywistości, błądzenie po omacku w poszukiwaniu własnej, niepowtarzalnej ścieżki, ciągłe wzloty i upadki nawet tam, gdzie oczekiwalibyśmy monotonii spokojnego życia. Jeśli zaakceptujemy taki porządek, …

Recenzja „Księgowego” (reż. Gavin O’Connor).

Płatny zabójca, obdarzony wyjątkowym talentem matematycznym, a przy tym kreatywny księgowy, który w ramach wynagrodzenia za usługi otrzymuje obrazy Renoira i Pollocka oraz rzadkie komiksy z superbohaterami – oto postać, która w znawcach ambitnego europejskiego kina może wywoływać wyłącznie uśmiech politowania. Na szczęście jednak Hollywood przyzwyczaiło nas do filmowych historii, …

Czy gęsi mają swój język? „Opowieści” Simony Kossak

Trudno wyobrazić sobie lepszy sposób opowiadania o przyrodzie niż gawęda. Ta barwna, anegdotyczna opowieść, przyciągająca uwagę żywym słowem i emocjami, potrafi z najnudniejszej historii uczynić elektryzującą opowieść, o której będziemy pamiętać przez dłuższy czas. Właśnie taki talent gawędziarski miała nieżyjąca już profesor Simona Kossak – autorka niezwykłych opowieści o przyrodzie, …

Maciej Czarnecki – Dzieci Norwegii. O państwie (nad) opiekuńczym

To jeden z najbogatszych krajów na świecie, przodujący w rankingach na najlepszą opiekę społeczną, służbę zdrowia, ulgi dla przedsiębiorców. A z drugiej strony krytykuję się go za politykę nadzoru, przypominającą metody stosowane przez gestapo. O Norwegii – ukochanej i znienawidzonej ziemi obiecanej tysięcy emigrantów pisze Maciej Czarnecki w książce „Dzieci …

Andrzej Wydmiński – Wariatkowo, wariatkowo…

Okładka tej książki nie zapowiada lektury łatwej i przyjemnej. Upiorna postać z obrazu Edvarda Muncha stoi na tle ceglastego budynku szpitala w Choroszczy. To zestawienie jest nieprzypadkowe, bo właśnie o tym miejscu pisze Andrzej Wydmiński-Wydma w zbiorze opowiadań „Wariatkowo, wariatkowo…”, opublikowanym przez Fundację Sąsiedzi. Bohaterowie jego książki to ludzie pogubieni …

„London Spy” – totalna katastrofa!

Może nie powinienem oceniać serialu po dwóch odcinkach, ale zrobię to ku przestrodze. Skoro film powinien rozpoczynać się od trzęsienia ziemi (tak przynajmniej twierdził Alfred Hitchcock), to scenarzyści „Londyńskiego szpiega” z całą pewnością o tym zapomnieli. Pierwszy odcinek był tak nudny (a trwał ponad 50 minut), że zmusiłem się do …

Co Pan na to, poruczniku Columbo?

Szukając dobrego serialu na wieczór, sięgnąłem do produkcji sprzed lat. Pierwszy sezon słynnego „Porucznika Columbo” emitowany był od 1971 do 1972 roku, a więc w epoce dla niektórych tak dalekiej, że nie kojarzy im się wcale z dobrymi serialami. Skoro dziś w zbiorowej wyobraźni widzów jest miejsce wyłącznie na „House of cards”, …