Piękna i niepodległa w Białymstoku

Piękna i Niepodległa – to pokaz mody, zorganizowany w ramach projektu „100-lecie kobiet”. W jego ramach przez cały rok odbywają się wydarzenia nawiązujące właśnie do zdobycia przez kobiety praw obywatelskich. W ostatnią sobotę w ogrodach opery Podlaskiej mogliśmy oglądać stroje nawiązujące do mody od początku XX wieku aż do współczesności. …

Klub Czytelniczy EX LIBRIS

Zapraszam na kolejne spotkanie Klubu Czytelniczego EX LIBRIS: 31 sierpnia, piątek, godz. 12.00, Restauracja-Galeria „Kwestia czasu”. Bohaterami spotkania będą: „Przedwiośnie” Stefana Żeromskiego oraz cykl zapisków sołtysa Jana Leończuka. Organizatorzy: Stowarzyszenie Szukamy Polski, Książnica Podlaska im. Łukasza Górnickiego w Białymstoku oraz Instytut Filologii Polskiej UwB. https://www.facebook.com/klubczytelniczyExLibris

Białostockie środowisko filologiczne 1968-2018, czyli rozmowy nie tylko o literaturze

45 rozmów z profesorami, którzy pamiętają, jak powstawała białostocka filologia. Przeprowadził je dziennikarz Dominik Sołowiej. Nam opowiada o swoich niezwykłych rozmówcach. https://plus.poranny.pl/opinie/a/bialostockie-srodowisko-filologiczne-19682018-czyli-rozmowy-nie-tylko-o-literaturze,13256556

Wywiad w Radiu Białystok

Z okazji jubileuszu filolodzy przygotowali specjalne wydawnictwo – „Białostockie Środowisko Filologiczne 1968 ‒ 2018. Historia w 45 rozmowach”. Publikacja zawiera zapis rozmów przeprowadzonych przez Dominika Sołowieja – dziennikarza, absolwenta polonistyki na UwB – z osobami związanymi z białostocką humanistyką. Jak piszą we wstępie autorzy chcieli „oddać głos tym, którzy tworzyli, …

Niezapomniany „Słomkowy kapelusz”

Salwy śmiechu i owacje na stojąco – tak można by podsumować premierę „Słomkowego kapelusza” w Białostockim Teatrze Lalek. Reżyser spektaklu, Paweł Aigner, zaproponował widzom ponad 3-godzinną przygodę z teatrem, stawiając sobie jeden cel: rozbawić widza, wprowadzając go w beztroski, ludyczny nastrój, tak by zapomniał o wszystkim, co nieistotne, bo związane …

Not so happy ending…

Każdy kinoman na dźwięk słowa „Haneke” dostaje gęsiej skórki. Bo dziś trudno wyobrazić sobie kina bez „Funny Games” i „Pianistki”. Michael Haneke wielkim reżyserem jest i basta. Co nie znaczy, że wybrańcom X Muzy nie zdarzają się filmy słabsze albo – mówiąc nieco delikatniej – mniej zrozumiałe dla odbiorcy (który …